Rozważanie na uroczystość Chrystusa Króla

Król prawdy
 

Godność królewska zazwyczaj kojarzy się nam z nieograniczoną władzą, posiadaniem pałacu, ogromnego bogactwa oraz wszystkiego, czego monarcha sobie zażyczy. Król ma nieograniczoną potęgę i zazwyczaj wielkie mniemanie o sobie i sprawowanej przez siebie władzy. Tak jak w opowiadaniu o pewnym królu, który patrzył tylko na to, co bogate i wielkie na pozór.

„Każdego poranka bogaty i wszechpotężny król Bengodi odbierał hołdy swoich poddanych. W swoim życiu zdobył już wszystko to, co można było zdobyć i zaczął się trochę nudzić. Pośród różnych poddanych zjawiających się codziennie na dworze, każdego dnia pojawiał się również punktualnie pewien cichy żebrak. Przynosił on królowi jabłko, a potem oddalał się równie cicho jak wchodził. Król, który przyzwyczajony był do otrzymywania wspaniałych darów, przyjmował dar z odrobiną ironii i pobłażania, a gdy tylko żebrak się odwracał, drwił sobie z niego, a wraz z nim cały dwór. Jednak żebrak tym się nie zrażał. Powracał każdego dnia, by przekazać królewskim dłoniom kolejny dar. Król przyjmował go rutynowo i odkładał jabłko natychmiast do przygotowanego na tę okazję koszyka znajdującego się blisko tronu. Były w nim wszystkie jabłka cierpliwie i pokornie przekazywane przez żebraka. Kosz był już prawie całkiem pełen. Pewnego dnia ulubiona królewska małpa wzięła jedno jabłko i ugryzła je, po czym plując nim, rzuciła pod nogi króla. Monarcha oniemiał z wrażenia, gdy dostrzegł wewnątrz jabłka migocącą perłę. Rozkazał natychmiast, aby otworzono wszystkie owoce z koszyka. W każdym z nich, znajdowała się taka sama perła. Zdumiony król kazał zaraz przywołać do siebie żebraka i zaczął go przepytywać.

Przynosiłem ci te dary, panie – odpowiedział człowiek – abyś mógł zrozumieć, że życie obdarza cię każdego dnia niezwykłym prezentem, którego ty nawet nie dostrzegasz i wyrzucasz do kosza. Wszystko dlatego, że jesteś otoczony nadmierną ilością bogactw. Najpiękniejszym ze wszystkich darów jest każdy rozpoczynający się dzień” (Bruno Ferrero – Najpiękniejszy ze wszystkich darów).

Opowiadanie to wprowadza nas w świat Ewangelii, Dobrej Nowiny, którą Jezus pragnął i nadal pragnie podawać ludziom. Chrystus Pan mówi o królestwie miłości, dobra i prawdy. Wartości królestwa Pana Jezusa we współczesnym świecie, a co za tym idzie – w naszym życiu, nie zawsze są dostrzegalne, najczęściej są ukryte jak te perły podawane przez żebraka w jabłku. W codzienności naszych dni potrafimy bardzo łatwo dokonać segregowania przedmiotów czy spraw według ich wartości, posegregowania ludzi według naszego mniemania o ich przydatności w naszym życiu. Niejednokrotnie może się okazać, że człowiek, którego uznaliśmy za mało ciekawego czy przydatnego w naszym życiu, okazuje się bardzo wartościowym. To tak jak z prezentem, przy którym umieszcza się karteczkę z życzeniami – nieraz zwykłe słowo „kocham” na kartce papieru ma większe znaczenie niż drogi prezent.

Jak to się wszystko ma do dzisiejszej niedzieli?

Jezus jest tym, któremu składamy siebie w darze, my nieraz żebracy, „łachmaniarze” tego świata. Bo przecież możemy siebie tak nazwać, patrząc na nasze słabości, grzechy, upadki, niedoskonałości. Tylko, że Jezus jest Królem przenikliwym i zna swoich poddanych – nie jak ten z opowiadania. Jezus zawsze patrzy na każdego z miłością i w prawdzie o nim, zawsze potrafi dostrzec tę drogocenną perełkę dobra, ukrytą w naszej duszy. Daje również potwierdzenie swojej tożsamości królewskiej, mówiąc: „Tak, jestem królem”, ale królem prawdy, a każdy mój poddany jest uczestnikiem królestwa prawdy. Zatem, młodzi przyjaciele Jezusa, jeśli pragniecie Króla prawdy w swoim życiu, chciejcie być prawdziwi, autentyczni wobec otaczającego was świata. Nie ulegajcie pochopnemu patrzeniu na innych, patrzeniu powierzchownemu a więc nieprawdziwemu, bo bez dostrzegania istoty osoby. Pragnijcie prawdy w sobie i swoim postępowaniu, a po tym wszyscy poznają że jesteśmy Jego uczniami. Uczniami Króla prawdy. A jako uczniowie nie pozwólmy sobie nie odrobić zadania z życia w prawdzie, bo to zadanie ma daleko sięgające konsekwencje…


strzałka do góry