Rozważanie na Niedzielę Miłosierdzia

Drogi świętości

Jezus po Zmartwychwstaniu ukazał się swoim uczniom jako Ktoś, kto posiada niezwykłą moc. Nie chodzi o to, że potrafił wejść przez zamknięte drzwi. Dzisiejsza Ewangelia wg św. Jana mówi nam, że Jezus wszedł do pomieszczenia, w którym przebywali wystraszeni uczniowie, „mimo drzwi zamkniętych”. Współczesna racjonalna mentalność powoduje, że zwracamy uwagę na tego rodzaju zaskakujące cudowności. Wchodzenie przez zamknięte drzwi, przenikanie przez kamienne ściany, nagłe pojawianie się i znikanie – dla naszej technicznej epoki tego rodzaju niezwykłości mają wartość wiadomości, która powinna się pojawić na pierwszych stronach internetowych portali.

Niezwykła moc Zmartwychwstałego Pana

Niezwykła moc Zmartwychwstałego Pana nie polega jednak na wchodzeniu do zamkniętych pomieszczeń bez wyważania drzwi. Moc Jezusa Zmartwychwstałego nie polega też tylko na tym, że potrafił przebaczyć zdradę i tchórzostwo, które się wdarły do serc Jego uczniów i przyjaciół. Umiejętność przebaczania – takiego autentycznego i głębokiego przebaczania ze szczerego serca – jest niekiedy tak trudna jak przechodzenie przez zamknięte drzwi. Zmartwychwstały Jezus ma jednak niezwykłą moc mówienia do swoich uczniów: „Pokój wam!”. Wiedział dobrze, że w chwili próby wszyscy Go opuścili. Zapewniali Go o wiernej przyjaźni i gotowości do cierpienia, jednak kiedy przeszła godzina... Czytaj więcej

Rozważanie na Wielkanoc

Chrystus zmartwychwstał i żyje

14-samorz1Tegoroczną uroczystość Zmartwychwstania Chrystusa przeżywamy w  rozkwicie wiosny. Cały świat żyje i cieszy się ciepłem słonecznych  promieni. Wokół nas tyle życia, które nas raduje i dodaje chęci i sił do pokonywania codziennych problemów i podejmowania nowych  wyzwań. Radujemy się rozkwitem biologicznego życia, choć wiemy, że  nadejdzie jesień i wszystko przeminie.

 Ze śmierci powstało Życie

 Dzisiaj naszą radość potęguje świętowanie Zmartwychwstania 2    Chrystusa. Dziś ze śmierci powstaje Życie, które nigdy nie przeminie i  nie skończy się. Tym Życiem jest Zmartwychwstały Chrystus. Od samego rana bijące dzwony obwieszczają nam radosne „Alleluja” na cześć Chrystusa, który pokonał śmierć i powstał do życia. Dziś nie da się zagłuszyć prawdy o zwycięstwie życia nad śmiercią. Nie ma takiej siły, która przytłumiłaby radosną nowinę: „On prawdziwie zmartwychwstał. On żyje. Grób jest pusty”!

Prawda o Zmartwychwstaniu

Czytaj więcej

Rozważanie na Wielki Piątek

Wykonało się

Jak wielu osłupiało na jego widok, tak nieludzko został oszpecony jego wygląd i postać jego niepodobna do ludzi, tak mnogie narody się zdumieją, królowie zamkną przed nim usta, bo ujrzą coś, czego im nigdy nie opowiadano, i pojmą coś niesłychanego. Te słowa Izajasza, spisane całe wieki przed męką i śmiercią Chrystusa, spełniły się dwa tysiące lat temu, gdy Jezus z Nazaretu zawisł na krzyżu. I spełniają się nadal. Mnogie narody, a z nimi także ich królowie, od dwudziestu wieków padają na twarz przed Tym, o którym Izajasz mówił: Nie miał On wdzięku ani też blasku, aby na Niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał. Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, Mąż boleści, oswojony z cierpieniem, jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa, wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic. A jednak… Biedni i bogaci, poddani i królowie klękali i wyznawali swą wiarę.

Szczególna liturgia

Te słowa spełniają się dziś w liturgii, wśród nas. Dziwnie się ona zaczynała: kapłan bez słowa wszedł między nas i padł na twarz. A my uklękliśmy w milczeniu, by oddać hołd Temu, którego zapowiadał Izajasz. Zanim cokolwiek zaczniemy mówić, zanim zaczniemy rozważać, jak dokonało się nasze zbawienie, trzeba paść na twarz, trzeba paść na kolana. Inaczej nie będziemy w stanie doświadczyć wielkości tego misterium.
Potem zamieniliśmy się w słuch, by kontemplować krwawą... Czytaj więcej


strzałka do góry