Rozważanie na III Niedzielę Wielkanocną

Obecność Chrystusa

Zwątpienie

„Miałam problemy w domu, kłopoty ze zdrowiem, widziałam tylko siebie i swoje troski. Zaczęłam też wątpić w modlitwę, w jej moc, coraz mniej rozumiałam z tego, co działo się w moim życiu. Wydawało mi się, że Jezus jest gdzieś daleko”. Czy nie zdarza się podobnie w naszym życiu? Ileż to razy nasze myśli krążą wokółcodziennych problemów, naszych trosk i życiowych niepowodzeń? Tak jesteśmy skoncentrowani na sobie, że nie pamiętamy o Bogu. Zwątpienie i przygnębienie zaczynają wtedy zatruwać nam życie. Myślimy z rozpaczą: „Boże, czemuś mnie (nas, naszą rodzinę) opuścił!?”.

Uczniowie pogrążeni w smutku

Podobne nastroje towarzyszyły dwóm uczniom, o których opowiada Łukasz. Byli tak zajęci swoimi problemami i pogrążeni w smutku, że nie pamiętali tego, o czym mówił im Jezus. Gorzej jeszcze, bo smutek i przygnębienie zaślepiły ich na obecność i słowa Mistrza. Przekonani, że wszystko jest stracone bezpowrotnie, pozbawieni wszelkiej nadziei, nie potrafili Go rozpoznać.

Przestrach i niezrozumienie reakcją na męczeństwo

Na czym polegał ich problem? Pamiętamy... Czytaj więcej

Rozważanie na uroczystość Matki Bożej Królowej Polski

Królowa Narodu Polskiego


Śluby króla Jana Kazimierza
Henryk Sienkiewicz w „Potopie” opisuje śluby złożone Maryi przez króla Jana Kazimierza. Autor wkłada w usta króla takie słowa: Wielka człowieczeństwa boskiego Matko i Panno! Ja, Jan Kazimierz, Twego Syna, Króla królów i Pana mojego, i Twoim zmiłowaniem się król, do Twych najświętszych stóp przychodząc, tę oto konfederację czynię: Ciebie za Patronkę moją i państwa mego Królową dzisiaj obieram. Mnie, Królestwo moje Polskie, Wielkie Księstwo Litewskie, Ruskie, Pruskie, Mazowieckie, Żmudzkie, Inflanckie i Czernihowskie, wojsko obojga narodów i pospólstwo wszystkie Twojej osobliwej opiece i obronie polecam – Twojej pomocy i miłosierdzia w teraźniejszym utrapieniu królestwa mego przeciwko nieprzyjaciołom pokornie żebrzę. A że wielkimi Twymi dobrodziejstwy zniewolony przymuszony jestem z narodem polskim do nowego i gorącego Tobie służenia obowiązku, obiecuję Tobie, moim, ministrów, senatorów, szlachty i pospólstwa imieniem.

Obdarzane czcią wizerunku Maryi
Tytuł Matki Bożej jako Królowej narodu polskiego sięga drugiej połowy XIV w. Jako pierwszy Królową Polski i Polaków nazwał Maryję Grzegorz z Sambora. Uzasadnienie tytułu pojawiło się w XVII w. po zwycięstwie odniesionym nad Szwedami, które przypisywano... Czytaj więcej

Rozważanie na Niedzielę Miłosierdzia

Drogi świętości

Jezus po Zmartwychwstaniu ukazał się swoim uczniom jako Ktoś, kto posiada niezwykłą moc. Nie chodzi o to, że potrafił wejść przez zamknięte drzwi. Dzisiejsza Ewangelia wg św. Jana mówi nam, że Jezus wszedł do pomieszczenia, w którym przebywali wystraszeni uczniowie, „mimo drzwi zamkniętych”. Współczesna racjonalna mentalność powoduje, że zwracamy uwagę na tego rodzaju zaskakujące cudowności. Wchodzenie przez zamknięte drzwi, przenikanie przez kamienne ściany, nagłe pojawianie się i znikanie – dla naszej technicznej epoki tego rodzaju niezwykłości mają wartość wiadomości, która powinna się pojawić na pierwszych stronach internetowych portali.

Niezwykła moc Zmartwychwstałego Pana

Niezwykła moc Zmartwychwstałego Pana nie polega jednak na wchodzeniu do zamkniętych pomieszczeń bez wyważania drzwi. Moc Jezusa Zmartwychwstałego nie polega też tylko na tym, że potrafił przebaczyć zdradę i tchórzostwo, które się wdarły do serc Jego uczniów i przyjaciół. Umiejętność przebaczania – takiego autentycznego i głębokiego przebaczania ze szczerego serca – jest niekiedy tak trudna jak przechodzenie przez zamknięte drzwi. Zmartwychwstały Jezus ma jednak niezwykłą moc mówienia do swoich uczniów: „Pokój wam!”. Wiedział dobrze, że w chwili próby wszyscy Go opuścili. Zapewniali Go o wiernej przyjaźni i gotowości do cierpienia, jednak kiedy przeszła godzina... Czytaj więcej


strzałka do góry