VI Niedziela Wielkanocna

Obecność Boga

Nie zostawię was sierotami (J 14,18) to zapewnienie dane przez Chrystusa nabiera wyrazu dla tych, którzy rozumieją, co to znaczy być sierotą. Nie wystarczy popatrzeć w oczy dziecka, którego życie zostało związane z państwowym domem i wychowawczynią pełniącą obowiązki rodzica. Nie wystarczy przytulić dziecka, które stoi nad grobem ojca lub matki. Aby to do głębi zrozumieć, trzeba być prawdziwym sierotą.

Doświadczenie sieroctwa

Przez chwilę posłuchajmy wypowiedzi jednego z kapłanów: „Miałem trzydzieści lat życia i cztery lata kapłaństwa, gdy nagle pożegnałem swojego ojca. Dość szybko pogodziłem się z tym faktem. Myślę, że pomocnym było dla mnie spojrzenie wiary i nadzieja na ponowne spotkanie z tatą po drugiej stronie – u naszego Ojca. Od tego momentu minęło kolejnych dwadzieścia lat i ponownie przyszło mi zmierzyć się z faktem odejścia najbliższej mi osoby – mojej mamy. I to już było zdecydowanie trudniejsze. I choć od tego momentu minęło kilka lat, to ja ciągle czuję w swoim życiu ogromną pustkę. Pustka ta pojawiła się, gdy tydzień po pogrzebie stanąłem w jej pokoju. Puste krzesło, na którym siadała, pusty fotel i jej kapcie obok wersalki. To wszystko uświadomiło mi, że już nigdy nie złoży pocałunku na moim czole, już nigdy nie usłyszę, jak bardzo mnie kocha, już nigdy nie położy na mojej głowie dłoni i nie wypowie słów błogosławieństwa. Dotarło do mnie, że jestem sierotą i nie mam już rodzinnego domu. Tyle razy, mówiąc kazanie podczas pogrzebu,... Czytaj więcej

Rozważanie na V Niedzielę Wielkanocną

Spojrzeć w oblicze Boga

Pragnienie oglądania Boga

Podobno żył kiedyś król, który opływał we wszystko i dobrze mu się żyło. Pragnął za wszelką cenę zobaczyć Boga. Obiecywał nagrodę dla tego, kto mu to umożliwi. Pytał o radę największych mędrców w swoim królestwie. Wszyscy doradcy byli jednak bezradni. Aż pewnego razu przybył do króla pewien pasterz i oznajmił mu, że wie, jak zobaczyć Boga. Król nie posiadał się z radości. Wtedy pasterz wyprowadził króla z pałacu na dziedziniec i kazał mu spojrzeć prosto w słońce. „Czy chcesz, bym oślepł?” – zawołał z gniewem król. „Ależ królu! To jest tylko słońce, maleńki odblask chwały Stwórcy wszystkiego! Jeżeli nie możesz patrzeć na słońce, to jak mógłbyś oglądać samego Boga?”.

Jak zobaczyć Boga Ojca?

Podobne pragnienie oglądania i poznania Boga ożywiało na przestrzeni dziejów wielu ludzi. W dzisiejszej Ewangelii słyszeliśmy prośbę Filipa Apostoła: Panie, pokaż nam Ojca. I usłyszeliśmy też odpowiedź Jezusa: Filipie, kto mnie widzi, widzi i Ojca! A więc jest możliwe, aby człowiek zobaczył Boga! Możemy Go zobaczyć i poznać poprzez Jezusa Chrystusa i w Jego osobie!

Bóg ukazuje się przez... Czytaj więcej

Rozważanie na IV Niedzielę Wielkanocną

Tajemnica kapłaństwa

Ludzie plotkują na temat księży

W niedzielę Dobrego Pasterza obchodzony jest Światowy Dzień Modlitw o Powołania. Modląc się o nowe powołania do służby kapłańskiej i zakonnej, pragniemy pochylić się nad tajemnicą kapłaństwa. „Ksiądz” to bardzo dobry temat zarówno do rozmów, jak i do żartów. Podejmujemy go często i chętnie, i przy każdej okazji. Zwracamy uwagę na to, jakim ksiądz jeździ samochodem, z kim się przyjaźni i kogo odwiedza, ile bierze pieniędzy za różne posługi, jak traktuje ludzi w parafii, jak odprawia Mszę św. i jakie mówi kazania. Bardzo popularne są zwłaszcza niesamowite plotki o nałogach i przywarach księży, niezależnie od tego, ile w nich prawdy.

Istota kapłaństwa

Można by zapytać: „Czy potrafimy na księdza spojrzeć w oderwaniu od utartych stereotypów?”. W czasie formacji seminaryjnej przygotowującej do przyjęcia sakramentu święceń kapłańskich kandydaci bardzo często słyszą, że kapłani są z ludu wzięci i dla ludu ustanowieni. To bardzo ważne stwierdzenie, gdyż kapłan musi pamiętać, że jest tylko człowiekiem, którego Bóg wybrał i powołał do służby w Kościele. Przyjmując sakrament święceń, otrzymuje dar Ducha Świętego, który upodabnia go do Chrystusa, Dobrego Pasterza.

Czytaj więcej


strzałka do góry