Rozważanie niedzielne – 12.10.2014r.

Zaproszeni na Ucztę

Zaszczytne zaproszenie
Któż z nas nie chciałby być gościem na królewskim przyjęciu? Któż nie uznałby się za szczęśliwca, gdyby mógł uczestniczyć w wieczorze w ogrodach prezydenckich? Któż z nas nie byłby dumny, że jego dłoń uścisnął pan premier albo któryś z ministrów? Czy nie była by to nobilitacja i zaszczyt? Myślę, że raczej nie doszło by dziś do sytuacji, o jakiej opowiada Jezus w swojej przypowieści.

Znaczenie przypowieści
Opowiadanie Jezusa jest przypowieścią, to znaczy ma swój ukryty sens. Jezus pragnie przybliżyć nam głębsze treści, chce powiedzieć nam coś o Bogu. Dlatego uczta weselna oznacza królestwo Boże, królem jest Bóg, a następca tronu i pan młody to Jezus, Syn Boży. Słudzy, którzy zwołują na ucztę, to prorocy, którzy przez wieki ponawiali Boskie zaproszenie i motywowali do jego przyjęcia. Zaproszeni goście to cały lud Boży, ale przede wszystkim jego przywódcy: arcykapłani, faryzeusze i uczeni w Piśmie. Niestety, to oni często odrzucali Boskie zaproszenie do królestwa. Prześladowali proroków. A co najgorsze, już niedługo przybiją do krzyża i zabiją Tego, który tę przypowieść opowiada.

Wykręty ludzi
Warto zwrócić uwagę na różne usprawiedliwienia, jakimi zaproszeni uzasadniają swoje nieprzyjęcie zaproszenia. Choć są różne, to przecież... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 5.10.2014r.

Niebezpieczna pieśń o miłości


Pieśń o miłości Boga do Narodu Wybranego
Prorok Izajasz chciał zaśpiewać pieśń o miłości Pana Boga do swego ludu. Wymaga to specjalnego języka, języka poezji i muzyki, subtelnych metafor i porównań. Izajasz wiedział, że podejmuje się trudnego i delikatnego zadania. Jednocześnie było to zadanie wysoce niebezpieczne, ale o tym powiemy później.

Dedykacja dla Boga
Izajasz rozpoczyna swoją pieśń wstępem: Chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy. Prorok, natchniony przez Ducha Świętego, staje na scenie przed całym światem i dedykuje swój utwór Jahwe, Bogu Najwyższemu. Zdumiewająca jest jednak prostota i ufność, z jaką Izajasz mówi o Bogu. Oto chce śpiewać dla swego Przyjaciela. W ten sposób mówi o Bogu, który jest wszechmogącym Stwórcą wszechświata, wszechpotężnym Panem historii i ludzkiego życia.

Nie poufałość, ale miłość
Aby sobie uzmysłowić wielkość tego porównania, możemy sobie wyobrazić jakiegoś współczesnego barda, który zapowiada: „Chcę zaśpiewać dla mego przyjaciela – prezydenta”. Albo: „Dla mego przyjaciela – papieża”. W oczach publiczności znaczenie takiego pieśniarza wzrosłoby w niebotyczny sposób. Izajaszowi nie zależało na podnoszeniu własnej rangi w oczach publiczności. Była to potrzeba jego serca i wyraz... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 28.09.2014r.

Jedynie Bóg może sądzić ludzi
 

"Nieaktualna" Biblia
Pewien chłopiec bawił się w parku razem ze swoją siostrą. Dzieci na ogół nie bawią się zbyt cicho, a starszym ludziom o starganych nerwach może to przeszkadzać. Nic więc dziwnego, że pewna kobieta wielokrotnie zwracała im uwagę. W końcu chłopiec szepnął do swojej siostry: „Nienawidzę tej kobiety!”. „Tak nie wolno! – odparła siostra. – Nie powinieneś nienawidzić. Nie powinieneś nawet tak myśleć! Przecież w Biblii jest napisane, że mamy wszystkich kochać!”. „Może i tak – odpowiedział chłopiec. – Ale kiedy pisano Biblię, tej strasznej baby nie było jeszcze na świecie!”.

Pouczanie Boga
Możemy się śmiać z takiego sposobu myślenia. Ale czy ten sposób rozumowania nie przypomina nam słów, które słyszeliśmy dziś w czytaniu z Księgi proroka Ezechiela: Wy mówicie: „Sposób postępowania Pana nie jest słuszny”? I czy my sami w swoim życiu nie powtarzamy tych słów? Ileż to bowiem razy chcielibyśmy poprawiać Pana Boga? Może nie odważamy się mówić mu prosto w oczy, że Jego sposób postępowania nie jest słuszny, ale swoim postępowaniem czynimy tak niejednokrotnie.

Czy przykazania są słuszne
Czytaj więcej


strzałka do góry