Rozważanie niedzielne – 29.03.2015r.

Umęczony Król

Dlaczego czcić krzyż?
Świadkowie Jehowy, którzy krążą po domach by zdobywać nowych wyznawców, często nie mogą znieść widoku krzyża na ścianie. Buntują się przeciw niemu, starają się odwieść od oddawania mu czci. Używają w tym celu argumentu, który wydaje się logiczny. Pytają: „Gdyby kogoś z twoich bliskich ktoś zastrzelił z rewolweru, to czy powiesiłbyś ten rewolwer na ścianie, żeby zawsze go widzieć? A przecież – jak mówicie – Jezus, którego tak kochacie, zginął okrutną śmiercią na krzyżu. Jaki jest sens czcić narzędzie zbrodni? Jaki jest sens wieszać go na ścianie i oddawać mu cześć?”.

Krzyż – narzędzie zbawienia
Gdyby krzyż był tylko narzędziem zbrodni, takie rozumowanie byłoby logiczne. Dla nas jednak śmierć Jezusa nie jest niezrozumiałą, bezsensowną zbrodnią czy aktem okrucieństwa, a krzyż nie jest tylko narzędziem wyrafinowanego morderstwa. Męka Chrystusa to Jego zwycięstwo nad złem, a Jego Krzyż to znak Jego miłości; miłości tak wielkiej, że oddał za nas swoje życie. Dlatego czcimy krzyż, dlatego nie tylko rozważamy, ale wręcz świętujemy Mękę Chrystusa. To dlatego dziś, w Niedzielę Męki Pańskiej nie tylko przypominamy sobie opis Męki Pańskiej, ale go wręcz świętujemy: czytamy uroczyście z podziałem na role, a nawet śpiewamy, wyśpiewujemy opis Męki Pańskiej tak, jak się wyśpiewuje hymn o wspaniałym zwycięstwie wojennym króla! To dlatego w sztuce chrześcijańskiej spotykamy na krzyżu wizerunki Chrystusa nie tylko w cierniowej, ale również w królewskiej koronie i w królewskim płaszczu.
Dziś świętujemy... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 22.03.2015r.

Na spotkanie Boga

Patrzeć w słońce
Pewien król koniecznie chciał zobaczyć Boga. Zwołał więc wszystkich uczonych mężów w królestwie, aby pomogli spełnić jego życzenie. Ale nie umieli mu nic doradzić. Wtedy zjawił się chłopiec, który poradził królowi, aby spojrzał prosto w słońce. Zaskoczony i rozgniewany tą propozycją król odrzekł: „To niemożliwe. Chcesz, żebym oślepł!”. „Tego nie chcę. Chcę tylko byś zrozumiał królu, powiedział chłopiec, że słońce jest zaledwie odblaskiem wielkości i światłości samego Boga. Jeżeli nie możesz spojrzeć w to, co jest tylko odblaskiem, to tym bardziej nie uda ci się zobaczyć Boga, który jest samą światłością”.

Zobaczyć Boga
Jako chrześcijanie wiemy, że nie jest to do końca prawdą. Apostoł Jan napisał w jednym ze swoich listów: [To wam oznajmiamy] (…) cośmy usłyszeli o Słowie życia, co ujrzeliśmy własnymi oczami, na co patrzyliśmy i czego dotykały nasze ręce, bo życie objawiło się: myśmy je widzieli i o nim zaświadczamy (1 J 1,1–2).

Prośba Greków
Dziś słyszymy w Ewangelii o pobożnych Grekach, którzy szukają poprzez apostoła Filipa i Andrzeja możliwości zobaczenia Jezusa. Widocznie nie było rzeczą prostą stanąć twarzą w twarz z Jezusem. Ale równocześnie zauważamy, że owym greckim pielgrzymom bardzo zależy na spotkaniu z Jezusem. Dlatego proszą apostołów o wstawiennictwo. Może chcą zadać Jezusowi jakieś ważne pytania, a może o coś poprosić?

Współczesne... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 15.03.2015r.

Droga do świętości

Dzieło zbawienia


Św. Jan podaje nam dziś klucz do zrozumienia planu Bożego w dziele zbawienia zagubionego grzesznika: Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne (J 3,16). Nikodem – pobożny faryzeusz – był stróżem Prawa Bożego i zapewne w jego obrazie Boga dominowała sprawiedliwość karząca, a nie miłość przebaczająca, czyli miłosierdzie. Pan Jezus w nocnej rozmowie z intelektualistą żydowskim zaprasza go w świat miłości i pokoju, a nie lęku i kary. Dlatego daje zapewnienie: Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony (J 3,17).

Motywem działania Boga jest miłość


Pan Jezus używa tutaj sformułowania „świat”, aby wybić swego rozmówcę z typowej dychotomii: my i oni, Izrael i świat pogański, wierzący w Jednego Boga i wyznawcy politeizmu. Tymczasem Bóg umiłował cały świat, wszystkich ludzi. Zbawiciel nie ogranicza swojej misji do wyzwolenia jednego narodu spod panowania rzymskiego najeźdźcy, lecz pragnie zbawienia, czyli wyzwolenia spod władzy grzechu wszystkich ludzi. Motywem działania Boga jest zawsze miłość. Niewidzialny Bóg wychodzi człowiekowi naprzeciw. Ostateczny sens może nadać ludzkiemu życiu tylko nieskończona miłość.

Jezus i Nikodem


Rabbi Nikodem spotkał Boga, gdy pewnego razu zapragnął porozmawiać z Jezusem z Nazaretu. Było to wydarzenie, które zmieniło jego życie. Był blisko... Czytaj więcej


strzałka do góry