Rozważanie na 24 czerwca – Narodzenie św. Jana Chrzciciela

Będzie mu na imię Jan

Wybór imienia
Gdy Elżbieta urodziła syna, sąsiedzi i krewni, jak zwykle bywa w takich wypadkach, cieszyli się z tego wraz z rodzicami. Żydzi wszystko przypisywali Bogu, dlatego również narodzenie Jana przypisywali wielkiemu miłosierdziu, jakie Bóg okazał sędziwemu małżeństwu, Elżbiecie i Zachariaszowi. Obrzezanie, dokonywane w ósmym dniu po narodzeniu chłopca, połączone było z nadaniem dziecku imienia. Na takiej uroczystości gromadzili się liczni goście. Zwykle ojciec wybierał i nadawał imię, jednak w tym przypadku krewni chcieli zastąpić Zachariasza, ponieważ był stary i nie mówił. Wybrali oni dla dziecka imię Zachariasz i chcieli mu je nadać, ale Elżbieta się temu stanowczo sprzeciwiła. Zażądała nadania imienia Jan. Potwierdził to również ojciec dziecka, pisząc imię Jan na tabliczce powleczonej woskiem.

Zwiastun nowej ery
Św. Augustyn zwraca uwagę, iż "Kościół obchodzi narodzenie Jana jako coś świętego; jest on jedynym świętym, którego narodzenie się obchodzi; czcimy narodzenie Jana i narodzenie Chrystusa". Jest on ostatnim Prorokiem Starego Testamentu i pierwszym, który wskazuje na Mesjasza. "Jego narodzenie wielu napełniło radością": radowali się wszyscy ci, którzy dzięki jego nauczaniu poznali Chrystusa. Był jutrzenką zwiastującą nadejście dnia.

Prostowanie ścieżek
Celem życia św. Jana Chrzciciela było przygotowanie ludu izraelskiego na... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 14.06.2015r.

Wzrastanie królestwa Bożego

Nowa ewangelizacja
Podczas jednej z pielgrzymek do Polski Święty Jan Paweł II mówił o potrzebie nowej ewangelizacji w naszej ojczyźnie. Wielu ludzi ze zdziwieniem słuchało słów papieża. Ewangelizacja dotyczy krajów misyjnych, gdzieś w dalekiej Afryce czy Azji, a Polska to przecież kraj charakteryzujący się pełnymi kościołami podczas niedzielnych Mszy św., tysiące pielgrzymów przybywają na Jasną Górę, frekwencja dzieci i młodzieży na lekcjach religii sięga stu procent. Jesteśmy krajem, który może być stawiany jako wzór dla całej Europy zachodniej, która daleko odeszła od Boga. My nie potrzebujemy ewangelizacji i raczej innym możemy głosić Dobrą Nowinę.
Od tamtej wypowiedzi minęło kilkanaście lat. Rzeczywistość zaś pokazuje, że proroczy głos papieża był słuszny. Po wielu latach przemian politycznych i gospodarczych mamy wielki kryzys. Media i politycy na wszelkie sposoby mówią o kryzysie gospodarczym i finansowym. Powstają poważne plany ratowania banków i wielkich światowych koncernów przemysłowych. Robi się wszystko, aby powstrzymać recesję i pobudzić wzrost gospodarczy.

Kryzys duchowy
W tym wszystkim nie dostrzegamy innego kryzysu, który jest o wiele bardziej niebezpieczny niż kryzys gospodarczy. Mam na myśli coraz bardziej postępujący kryzys duchowy i moralny. Moglibyśmy powiedzieć też o kryzysie wiary. Zobaczmy, że w... Czytaj więcej

Rozważanie na Boże Ciało

"Krewni" Boga


Krew – dar i znak przymierza
"Krew jest potrzebna codziennie, w dużych ilościach, ponieważ jest bezcennym lekiem, którego nie udało się wytworzyć syntetycznie. (…) Krew jest niezbędna nie tylko ofiarom wypadków, ale także cierpiącym na szereg poważnych chorób. Przetaczana podczas transfuzji lub podawana w postaci przetworzonych preparatów, pozwala ratować życie i zdrowie" – czytamy na stronie www.krewniacy.pl, propagującej ideę honorowego krwiodawstwa.
Krew – to życie. Od najdawniejszych czasów, od kiedy ludzie zaobserwowali, że gdy z rany ucieka krew – człowiek słabnie, siłę życiową człowieka wiązano właśnie z krwią. Zapewne dlatego związki krwi są nierozerwalne. Krwią pieczętowano pakty i przymierza międzyludzkie. Krew, która pojawia się podczas pierwszego zjednoczenia małżonków, jest również naturalnym znakiem dopełnienia najściślejszego przymierza łączącego kobietę i mężczyznę: od tej pory w małżeństwie stają się jednym ciałem. Od tej pory tworzą rodzinę.
Innym znakiem bliskości i przymierza jest wspólny posiłek. To przecież stół jednoczy rodzinę, łączy przyjaciół, stanowi znak pojednania wrogów. W biblijnych opisach wspólna uczta była znakiem przypieczętowania przymierza. W liturgii Narodu Wybranego znak krwi ofiar łączył się ze znakiem uczty. Wylewając krew zwierząt na ołtarz, Izraelici przypominali sobie zawarte z Bogiem przymierze „na śmierć i życie”, a spożywając mięso ofiar – niejako zasiadali z Bogiem do jednego... Czytaj więcej


strzałka do góry