Rozważanie na uroczystość św. Piotra i Pawła

Wezwani przez Jezusa Chrystusa

Powszechny i apostolski Kościół

Każdej niedzieli mówimy w wyznaniu wiary: Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Gromadzimy się bowiem jako wspólnota wierzących, zbudowana na fundamencie apostołów, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Jezus Chrystus. Dzisiaj obchodzimy uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, którzy są nie tylko naszymi orędownikami przed Bogiem, ale także świadkami i nauczycielami pomagającymi nam zrozumieć tajemnicę Kościoła katolickiego, czyli powszechnego i apostolskiego.

Szymon i Szaweł

Gdyby nie Chrystus, ci dwaj apostołowie nigdy by się nie spotkali. Dzieliło ich wszystko: pochodzenie, wykształcenie, status materialny. Szymon pozostałby do końca życia jednym z wielu rybaków znad jeziora Galilejskiego, a Szaweł pewnie zrobiłby karierę jako zaangażowany działacz stronnictwa faryzeuszy. Do każdego z nich Pan Jezus powiedział: Pójdź za Mną. Obaj na to wezwanie odpowiedzieli. Każdy z nich odkrył zleconą przez Chrystusa misję. Tak przedstawia siebie Rzymianom Apostoł Narodów: Paweł, sługa Chrystusa Jezusa, z powołania apostoł, przeznaczony do głoszenia Ewangelii Bożej, którą Bóg przedtem zapowiedział przez swoich proroków w Pismach świętych (Rz 1,1).

Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 22.06.2014r.

Nie lękajcie się!

Lęk towarzyszy człowiekowi

Dobrze wiemy z własnego doświadczenia, czym jest strach. Towarzyszy nam przez całe życie. Gdy byliśmy dziećmi, baliśmy się ciemności, nie chcieliśmy zostawać bez opieki i płakaliśmy się, gdy ktoś krzyczał. Nastolatek boi się śmieszności czy braku akceptacji. Dorośli lękają się o przyszłość, z niepokojem myślą o utracie pracy. W końcu wszyscy boimy się choroby, cierpienia i śmierci. Można więc powiedzieć, że nieustannie czegoś się boimy.

Targany niepokojem prorok Jeremiasz

Słowo Boże podejmuje dziś temat strachu. Prorok Jeremiasz żyje w nieustannym lęku, ponieważ musi głosić swojemu narodowi zbliżającą się klęskę. Jego przeciwnicy nieustannie oskarżają go o wzniecanie niepokoju. Trudno mu także przyjąć i zrozumieć niejednoznaczne słowo Boże. To wszystko sprawiało, że Jeremiasz żył w stałym napięciu. W tej trudnej sytuacji prorok znajduje ratunek w Bogu. Wierzy w Jego opiekę oraz pomoc. Mimo bolesnych prób i doświadczeń, Bóg ocali proroka i uratuje mu życie.

Ufność psalmisty

W podobnej sytuacji znalazł się autor psalmu, który śpiewaliśmy po pierwszym czytaniu.... Czytaj więcej

Rozważanie na Boże Ciało

PROCESJA  BOŻEGO  CIAŁA

I.„Zróbcie Mu miejsce, Pan idzie z nieba. Pod przymiotami ukryty chleba. Zagrody nasze widzieć przychodzi .I jak się Jego dzieciom powodzi".Tak śpiewa dziś cały świat katolicki podczas procesji, czcząc Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Dlaczego pod­czas procesji? Bo chcemy przez te procesje dać publiczny wyraz naszej wiary w to, że w tak skromnych postaciach jak biała hostia i kropla wina jest obecny zmartwychwstały Chrystus, Bóg – Człowiek. Przez te procesje chcemy dać Chrystusowi wyraz naszej wdzięcz­ności za to, że jakkolwiek w niebie cieszy się niewypowiedzianym szczęściem, jest także w Najśw. Sakramencie, chociaż tak często jest nie zauważony,  a niekiedy nawet i lekceważony, bo chce z bliska interesować się wszystkim, co przeżywamy, bo chce być naszym oparciem i naszym szczęściem. A dzisiaj Jezus, idąc przed nami, chce uświęcić nasze drogi, nasze domy i błogosławić każdej rodzinie naszej parafii.

Ks. Ludwik Bielerzewski w książce: Ksiądz nie zostaje nigdy sam dzieląc się przeżyciami z obozów koncentracyjnych, pisze, że w roku 1942 grupa polskich więźniów w liczbie ponad dwudziestu udała się z obozu do pracy w pobliskim miasteczku,w pobliżu Linzu w obecnej Górnej Austrii, eskortowana przez uzbrojonych esesmanów. W drodze napotkali jadącego na rowerze księdza z Wiatykiem do chorego. Wszyscy więźniowie, jak na komendę, uklękli na drodze. Nie skutkowały... Czytaj więcej


strzałka do góry