Rozważanie na Wniebowstąpienie

Powołani do kontynuowania dzieła Chrystusowego


Nasze myślenie o niebie
Przed laty słyszałem piosenkę, której refren brzmiał dość prowokująco: Niebo, to dobre miejsce dla naiwnych. Prowokacyjne jest również przesłanie dzisiejszej uroczystości. O ile jednak refren piosenki sprzed lat tchnie zwątpieniem i niewiarą, o tyle Wniebowstąpienie niesie w sobie ładunek optymizmu i nadziei. O ile refren tamtej piosenki każe myśleć o bezcelowości samego nawet myślenia o niebie, o tyle nasze świętowanie powrotu Jezusa do Ojca ukazuje sens naszego życia i naszego chrześcijańskiego powołania. Słowo Boże, które dociera dziś do naszych uszu i (miejmy nadzieję) również serc, uświadamia nam przynajmniej trzy istotne dla chrześcijanina prawdy.

Jezus siedzi po prawicy Ojca
Po pierwsze, że Jezus powrócił do Ojca i przebywa z Nim, jako Pan panów i Król królów, że zasiada na tronie ponad wszelką zwierzchnością i władzą, i panowaniem. W naszym wyznaniu wiary ta prawda ujęta jest w słowach: siedzi po prawicy Ojca.

Jezus nas posyła
Drugie przesłanie płynące z uroczystości Wniebowstąpienia polega na tym, że Jezus, który wrócił do Ojca, potrzebuje teraz nas: Idźcie więc i pozyskujcie uczniów we wszystkich narodach! Nauczajcie ich, aby zachowywali wszystko, co wam nakazałem. I co bardzo ważne, w tym apostolskim działaniu nie jesteśmy pozostawieni sami... Czytaj więcej

VI Niedziela Wielkanocna

Obecność Boga

Nie zostawię was sierotami (J 14,18) to zapewnienie dane przez Chrystusa nabiera wyrazu dla tych, którzy rozumieją, co to znaczy być sierotą. Nie wystarczy popatrzeć w oczy dziecka, którego życie zostało związane z państwowym domem i wychowawczynią pełniącą obowiązki rodzica. Nie wystarczy przytulić dziecka, które stoi nad grobem ojca lub matki. Aby to do głębi zrozumieć, trzeba być prawdziwym sierotą.

Doświadczenie sieroctwa

Przez chwilę posłuchajmy wypowiedzi jednego z kapłanów: „Miałem trzydzieści lat życia i cztery lata kapłaństwa, gdy nagle pożegnałem swojego ojca. Dość szybko pogodziłem się z tym faktem. Myślę, że pomocnym było dla mnie spojrzenie wiary i nadzieja na ponowne spotkanie z tatą po drugiej stronie – u naszego Ojca. Od tego momentu minęło kolejnych dwadzieścia lat i ponownie przyszło mi zmierzyć się z faktem odejścia najbliższej mi osoby – mojej mamy. I to już było zdecydowanie trudniejsze. I choć od tego momentu minęło kilka lat, to ja ciągle czuję w swoim życiu ogromną pustkę. Pustka ta pojawiła się, gdy tydzień po pogrzebie stanąłem w jej pokoju. Puste krzesło, na którym siadała, pusty fotel i jej kapcie obok wersalki. To wszystko uświadomiło mi, że już nigdy nie złoży pocałunku na moim czole, już nigdy nie usłyszę, jak bardzo mnie kocha, już nigdy nie położy na mojej głowie dłoni i nie wypowie słów błogosławieństwa. Dotarło do mnie, że jestem sierotą i nie mam już rodzinnego domu. Tyle razy, mówiąc kazanie podczas pogrzebu,... Czytaj więcej

Rozważanie na V Niedzielę Wielkanocną

Spojrzeć w oblicze Boga

Pragnienie oglądania Boga

Podobno żył kiedyś król, który opływał we wszystko i dobrze mu się żyło. Pragnął za wszelką cenę zobaczyć Boga. Obiecywał nagrodę dla tego, kto mu to umożliwi. Pytał o radę największych mędrców w swoim królestwie. Wszyscy doradcy byli jednak bezradni. Aż pewnego razu przybył do króla pewien pasterz i oznajmił mu, że wie, jak zobaczyć Boga. Król nie posiadał się z radości. Wtedy pasterz wyprowadził króla z pałacu na dziedziniec i kazał mu spojrzeć prosto w słońce. „Czy chcesz, bym oślepł?” – zawołał z gniewem król. „Ależ królu! To jest tylko słońce, maleńki odblask chwały Stwórcy wszystkiego! Jeżeli nie możesz patrzeć na słońce, to jak mógłbyś oglądać samego Boga?”.

Jak zobaczyć Boga Ojca?

Podobne pragnienie oglądania i poznania Boga ożywiało na przestrzeni dziejów wielu ludzi. W dzisiejszej Ewangelii słyszeliśmy prośbę Filipa Apostoła: Panie, pokaż nam Ojca. I usłyszeliśmy też odpowiedź Jezusa: Filipie, kto mnie widzi, widzi i Ojca! A więc jest możliwe, aby człowiek zobaczył Boga! Możemy Go zobaczyć i poznać poprzez Jezusa Chrystusa i w Jego osobie!

Bóg ukazuje się przez... Czytaj więcej


strzałka do góry