Rozważanie niedzielne – 14.02.2016r.

STRATEGIA SZATANA

Przejmującego ostrzeżenia udzielił dwudziestopięcioletni mężczyzna, który podczas napadu na bank zastrzelił strażnika i został za to skazany na śmierć. Bezpośrednio przed wykonaniem wyroku za­pytano go, jakie jest jego ostatnie życzenie i co chciałby powiedzieć? Wtedy załamującym się głosem powiedział: – Wszystko zaczęło się od tego, że ukradłem 5 centów z torebki mojej matki. Później zacząłem kraść w szkole, w sklepach i po domach. Potem zacząłem kraść wspólnie z kilkoma kolegami. Kradzieże te stawały się coraz poważniejsze. Zdecydowaliśmy wreszcie, że obrabujemy bank. I właśnie w czasie tego napadu na bank postrzeliłem śmiertelnie strażnika. Za chwilę poniosę za to karę. W tej ostatniej chwili mojego życia chciałbym ostrzec innych młodych ludzi, aby nie popełniali w swoim życiu podobnych błędów. W moim wypadku wszystko zaczęło się od drobnej kwoty 5 centów, które ukradłem z torebki mojej matki.

Nieszczęście grzechu, zła, popadnięcia w nałóg rozpoczyna się zazwyczaj od drobnej rzeczy. Pierwsi rodzice, Adam i Ewa, posłuchali podszeptu szatana i przestąpili nakaz Boży, wydawać by się mogło, w drobnej rzeczy. Zaczęło się więc wszystko bardzo niewinnie, a skończyło się na utracie przyjaźni z Bogiem, którego obrazem jest  wypędzenie z raju.

Również w każdym innym wypadku kiedy ludzie przestępują prawo Boże, dzieje się podobnie. Zaczyna się od pierwszego papierosa, a kończy na nałogu, z którego tak trudno jest później się... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 07.02. 2016r.

Budzenie świadomości
 

Prorok Izajasz uchyla dzisiaj przed nami rąbka tajemnicy dotyczącej Eucharystii. Zapewne zwróciliśmy uwagę na słowa, jakie w jego wizji wypowiadają aniołowie przed tronem Boga: Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały. Trochę bardziej rozbudowane występują one w każdej Mszy Świętej, na moment przed rozpoczęciem Modlitwy Eucharystycznej, podczas której ma miejsce przeistoczenie chleba i wina w Ciało i Krew Jezusa. Wchodząc zatem w doświadczenie szczególnej obecności Boga, pragniemy, jak aniołowie, uczcić Stwórcę i obudzić w sobie nabożną bojaźń Pańską. Podchodząc bowiem tak blisko, nie wolno nam pozostawać bezmyślnymi! Trzeźwość umysłu każe się „pozbierać” – bo tu jest Bóg!

Doświadczył tego na sobie prorok Izajasz bardzo dotkliwie, kiedy zdał sobie sprawę, że będąc tak blisko Boga i widząc Go, jest skazany na śmierć – takie było powszechne przekonanie Izraelitów. Wystarczy wspomnieć strach Mojżesza przed krzakiem gorejącym… Jednak tak się nie stało. W końcu to Bóg wybiera sposób, w jaki się objawia człowiekowi, a nie człowiek prowokuje Boga do ujawnienia siebie. Miał Pan Zastępów plany wobec Izajasza i dlatego tak, a nie inaczej przychodzi do niego…

Jest jeszcze jeden – warty dostrzeżenia – szczegół tego spotkania, Izajasz świadom swej grzeszności przyznaje: Biada mi! Jestem zgubiony! Wszak jestem mężem o nieczystych wargach… Reakcją na to wyznanie grzesznika jest... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 31.01.2016r.

„Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów"

Jeden z księży katechetów przeprowadził ankietę w III klasie gimnazjum. Poprosił swoich uczniów, aby szczerze odpowie­dzieli mu na jedno pytanie: „Jaki najcenniejszy dar otrzymali w swoim życiu?". W trzydziestoosobowej klasie odpowiedzi pa­dały przeróżne… Jedni mówili, że najcenniejsze w ich życiu są prezenty, jakie otrzymali od swoich bliskich… Nowy komputer, iPhone, czy jakieś inne nowinki techniczne… Pięć osób od­powiedziało jednak zupełnie inaczej… Dla nich najważniejszym darem jest życie, które otrzymali od swoich rodziców… Co wię­cej, wszyscy oni jednomyślnie podkreślili, że muszą być za nie teraz odpowiedzialni, aby dobrzeje wykorzystać…

Dzisiaj, gdy gromadzimy się na niedzielnej Mszy Św., warto zadać sobie to samo pytanie. Pomyślmy przez chwile, co uwa­żamy za najcenniejsze w swoim życiu? Może niektórzy uważają, że jest to rodzina, a zwłaszcza dzieci… Inni, że jest to nowy dom, na który pracowali przez długie lata… A może znalazłby się ktoś, kto by powiedział, że dla niego takim darem byłby luk­susowy samochód, jaki widział w reklamie telewizyjnej.

Zatrzymajmy się jednak na odpowiedzi, której udzieliło wspomnianych pięciu uczniów… A mianowicie, że najcenniej­szym darem, jaki otrzymaliśmy, jest nasze życie. Oprócz życia, jakie dali nam nasi rodzice, nosimy jednak w sobie jeszcze inne życie… Życie otrzymane na chrzcie Św.,... Czytaj więcej


strzałka do góry