List biskupów polskich na święto Świetej Rodziny

 

GŁOSIĆ Z RADOŚCIĄ EWANGELIĘ O RODZINIE

 

List Pasterski Episkopatu Polski na Niedzielę Świętej Rodziny

28 grudnia 2014 roku

 

Umiłowani w Chrystusie Panu, Siostry i Bracia!

 

            Trwamy w atmosferze radosnego zachwytu nad miłością Boga do człowieka. Oto Bóg wcielony, Jezus Chrystus, wybrał ludzką rodzinę, aby przyjść do każdego człowieka i nauczyć go miłować. Skoro Chrystus nie bał się miłości, co więcej, w pełni objawił człowiekowi prawdę o Bogu, który jest miłością to i my, ludzie wierzący, chcemy w tę Niedzielę Świętej Rodziny odkrywać prawdę o Miłości. W Liście do Rodzin św. Jan Paweł II pisał: „Syn Jednorodzony, współistotny Ojcu, ‹Bóg z Boga i Światłość ze Światłości›, wszedł w dzieje ludzi przez rodzinę: ‹przez wcielenie swoje zjednoczył się jakoś z każdym człowiekiem. Ludzkimi rękami pracował, (…) ludzkim sercem kochał, urodzony z Maryi Dziewicy, stał się prawdziwie jednym z nas, we wszystkim do nas podobny oprócz grzechu›” (Gaudium et spes, 22). Tak, Bóg naprawdę zamieszkał pośród nas, w naszych rodzinach.

  1. Rodzina – miejsce kształtowania się człowieczeństwa

Dzięki Bożej Opatrzności... Czytaj więcej

Boże Narodzenie

Nieprzeciętny dzień

W Boże Narodzenie 1935 roku św. Faustyna Kowalska zanotowała w swoim „Dzienniczku”:

„W czasie Mszy św. ujrzałam małe Dzieciątko Jezus, niezmiernie piękne, które z radością wyciągało do mnie rączęta. Po Komunii św. usłyszałam te słowa – Ja zawsze jestem w sercu twoim. … Jezu, co jest powodem, że ukrywasz swój Majestat, że opuściłeś tron nieba, a przebywasz z nami? Odpowiedział mi Pan: Córko Moja, miłość mnie sprowadziła i miłość mnie zatrzymuje. (…) Mówię to dlatego, abyś się nieustannie łączyła ze Mną przez miłość, bo to jest cel życia twojej duszy” .

W dzisiejszy dzień Bożego Narodzenia mówi się o niesamowitym uczuciu rodzinnego ciepła, o tym, jaka miła atmosfera w gronie rodzinnym. Można powiedzieć, że coś niezwykłego jest w dniu Bożego Narodzenia.

Niezwykłego i nieprzeciętnego, bo przecież takich kolejek do konfesjonału przez cały rok nie widziano.

Niezwykłego i nieprzeciętnego, bo tylu młodych ludzi mamy w kościele.

Niezwykłego i nieprzeciętnego, bo serce takie inne i pogodzone z innymi.

Niezwykłego i nieprzeciętnego, bo mieszkania wysprzątane, a stoły pełne smakołyków.

Niezwykłego i... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 21.12.2014r.

                             'Oswajanie'' Pana Boga
Losy króla Dawida
Życiowe dramaty króla Dawida mogą nas wiele nauczyć o ukrytych ludzkich pragnieniach i tęsknotach. Nie zawsze są czyste jak kryształ. Nie zawsze są szlachetne i wzniosłe. Nie zawsze też są zgodne z wolą Pana Boga.
Życie Dawida nie było łatwe. Początkowo był on przywódcą niewielkiej grupy rodaków. Ścigany przez przeciwników prowadził tułacze życie na palestyńskich stepach. Te czasy jednak się skończyły. Dawid osiągnął szczyty władzy. Został władcą nad całym Izraelem i osiadł jako król w Jerozolimie. To wymagało zmiany starego stylu życia. Nie wystarczał już skórzany namiot nad głową. Królewskie panowanie wymagało większych luksusów i solidniejszego bezpieczeństwa. Cedrowy dom, kamienne ściany, kosztowne wyposażenie – to były widoczne oznaki królewskiego statusu w tamtych czasach.

Arka Przymierza
Arka Przymierza, symbol i rękojmia Bożej Obecności, nadal przebywała w prostym namiocie. Możemy sobie wyobrazić, jak nędznie i biednie wyglądał Boży Przybytek po latach wędrówki przez pustynię. Dom Boga jako wypłowiały, stargany wiatrami, zniszczony piaskowymi burzami namiot ze skór. Taki widok rodził w sercu Dawida stały wyrzut sumienia. Postanowił zatem wybudować dla Boga prawdziwy dom, który będzie odpowiadał Jego godności i... Czytaj więcej


strzałka do góry