Rozważanie niedzielne – 09.08.2015r.

Chleb żywy

Izraelici w Kafarnaum nie uwierzyli Jezusowi. Przecież Go znali. Znali też i Jego rodzinę. Nie mogli uwierzyć w Jego boskie pochodzenie. Jak On mógł zstąpić „z nieba”? Kto potrafi, jeśli nie zrozumieć, to przynajmniej uwierzyć w to Jego zstąpienie z nieba? Tak, to jest ponad nasze, ludzkie możliwości. Tego sami nie potrafimy. Pan Jezus im i nam to wyjaśnił: „Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał” (J 6, 44). Trzeba tylko dać się Bogu „pociągnąć” i pozwolić, aby nas prowadził do Jezusa. To jest właśnie nasze nawrócenie, bez którego nie ma wiary. Musimy o tym zawsze pamiętać, a szczególnie w tym roku duszpasterskim, który przeżywamy pod hasłem: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Otwierajmy się na Boga i módlmy się o łaskę wiary, abyśmy mogli pójść za Jezusem.

Eliasz się pogubił i chciał umrzeć na pustyni, ale Bóg o nim nie zapomniał. Cudownie go nakarmił. Mocą tego pożywienia szedł czterdzieści dni i nocy do Bożej góry Horeb, czyli Synaj. My również, mocą chleba żywego, Ciała Pańskiego, możemy iść bezpiecznie do Bożej góry, do domu naszego Ojca. „Nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego (…) Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni. Przebaczajcie sobie nawzajem, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie” (Ef 4, 30-32). Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. Pojednajcie się z Bogiem i bliźnimi.

1. Cudowny pokarm przywraca siły... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 02.08.2015r.

Boży chleb

Spodobał się owym tłumom słuchającym Pana Jezusa darmowy chleb, jaki otrzymali od Niego. Bardzo to było wygodne – nic nie robić, nie trudzić się, a mieć chleba do syta. Dlatego chcieli Go obwołać swoim królem, ale im zniknął. Nie było Go na brzegu jeziora. Nie było też i Jego uczniów. Udali się więc do Kafarnaum. Jedni łodziami, inni pieszo brzegiem jeziora i tam Go szukali. Przecież dał im chleb za darmo. Byłby dobrym dla nich królem, bo nie musieliby pracować, a On zadbałby o ich potrzeby, o codzienny chleb.

Tymczasem Jezus poznał ich zamiary, odkrył ich przyziemne myśli i dlatego ukrył się przed nimi. A kiedy odszukali Go w Kafarnaum, rzekli do Niego: „Rabbi, kiedy tu przybyłeś?”. A Pan Jezus wyrzuca im, że nie szukali Go dlatego, że objawia im Bożą naukę, ale dlatego, że za darmo najedli się chleba i to do sytości. Wyrzuca im przyziemne intencje i obiecuje dać pokarm, który będzie trwał na wieki.

Bóg w swojej nieskończonej dobroci przygotowywał ludzi na ten prawdziwy chleb z nieba, którym jest sam Chrystus Pan. Najpierw, kiedy Izraelici szemrali na pustyni przeciw Mojżeszowi i Aaronowi, że wyprowadzili ich z Egiptu, gdzie mieli mięsa i chleba do sytości, na pustynię, gdzie ani chleba ani mięsa nie mają, Bóg cudownie zesłał im mannę – chleb z nieba i mięso. Rzekł do Mojżesza – Powiedz im tak: O zmierzchu będziecie jeść mięso, a rano nasycicie się chlebem. Potem posłał ludziom swojego Syna, zapowiedzianego jeszcze w raju, który stał się człowiekiem dla naszego zbawienia. Pan Jezus... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 26.07.2015r.

Darmowy chleb

Tydzień temu byliśmy świadkami, jak Pan Jezus zatroszczył się o odpoczynek Apostołów. Zadbał o to, aby po trudach misyjnych nabrali sił i dlatego wziął ich na miejsce pustynne, z dala od codziennych trudów.

Dziś, jak słyszeliśmy w Ewangelii, jesteśmy świadkami, że zatroszczył się już nie o kilkunastu, ale o tysiące. Zauważył zgłodniałych słuchaczy i cudownie ich nakarmił pięcioma bochenkami chleba i dwiema rybami. Zgłodniali słuchacze otrzymali darmowy chleb. Pan Jezus przez ten cud rozmnożenia nie tylko nakarmił zgłodniałych ludzi, ale i pouczył apostołów, że w chwilach prób mają sobie przypomnieć, iż tylko On może im przyjść z pomocą i rozwiązać ich problemy.

Ta niesamowita troska Jezusa o człowieka jest dla nas wezwaniem do otwarcia się na potrzeby drugich. Abyśmy, jak św. Brat Albert, byli dobrzy jak chleb. I jeszcze jeden drobny szczegół w tym cudownym wydarzeniu: „Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło”. I uczniowie Jezusa zebrali dwanaście pełnych koszów, aby się nie zmarnowały, aby nie poniewierały się na ziemi.

1. Być dobrym jak chleb

Cudowne rozmnożenie chleba dla ludzi głodnych, potrzebujących pokarmu, jest dla nas wezwaniem, że i my mamy się troszczyć o ludzi w potrzebie. Nie możemy być obojętni na to, że tyle jest biedy i u nas i na całym świecie. Nie pytajmy, kto zawinił, ale na wszelkie sposoby spieszmy z pomocą tym,... Czytaj więcej


strzałka do góry