Rozważanie na Uroczystość Trójcy Świętej

Tajemnica Boga

Nauka wymaga czasu

„W ciągu trzech dni przygotuję do egzaminów z matematyki na wyższe studia”. Co by nam przyszło do głowy, gdybyśmy przeczytali takie ogłoszenie w prasie? Ktoś sobie zażartował albo postradał zmysły! Aby poznać tajniki matematyki potrzeba kilku lat intensywnych studiów. Tylko trzy dni na poznanie i zrozumienie algebry, geometrii, trygonometrii, rachunków całkowych czy logiki – to brzmi jak bajka. Albo wyobraźmy sobie inne ogłoszenie: „Szybki kurs historii sztuki. W ciągu trzech godzin poznasz arcydzieła malarstwa, rzeźby i architektury”. Uśmiechamy się, słuchając takich obietnic. Brzmią absurdalnie i śmiesznie.

Doskonale wiemy, że poznawanie rozległych dziedzin wiedzy wymaga wysiłku i czasu. Dopiero po wielu godzinach uczenia się definicji, poznawania praw i zależności, po zagłębieniu się w to, co inni na ten temat powiedzieli czy napisali, możemy powiedzieć, że posiadamy wiedzę z danej dziedziny.

Największa tajemnica

Sądzę, że w podobny sposób można by potraktować zapowiedź: „Moi drodzy, dziś w ciągu 10 minut postaram się wam wyjaśnić tajemnicę Trójcy Świętej”. Nie jest to możliwe z oczywistych względów. W bibliotekach całego świata znajdziemy długie półki z książkami teologicznymi. Najbardziej twórcze i genialne umysły w historii ludzkości próbowały wyjaśnić, zrozumieć i opisać tajemnicę Boga. W jednej homilii nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie: „Kim jest Bóg?”. Można jednak zachęcić do poszukiwania i wskazać pewne drogi, tak aby nasze poszukiwanie było owocne.

Nasza wiedza o Bogu pochodzi z objawień

Kim jest Bóg? Skąd rodzi się w nas przekonanie, że On istnieje? Co możemy o Nim powiedzieć? Skąd pochodzi nasza wiedza o Nim? Pierwsza i najistotniejsza odpowiedź, jaka się nam chrześcijanom nasuwa, brzmi: „Nasza wiedza pochodzi z objawienia”. Bóg sam zechciał ukazać nam część swojej tajemnicy. Wybrani przez Niego ludzie: Abraham, Mojżesz czy prorocy otrzymali szczególny dar. Mogli przez chwilę odczuć Bożą Obecność i starali się opisać to, co ich spotkało. Pan zstąpił w obłoku i Mojżesz zatrzymał się koło Niego i wypowiedział imię Pana. Przeszedł Pan przed Jego oczyma i wołał: „Pan, Pan, Bóg miłosierny i litościwy, cierpliwy, bogaty w łaskę i wierność”. I natychmiast skłonił się Mojżesz aż do ziemi i oddał pokłon.

Pełnia objawienia o Bogu

Jako chrześcijanie wierzymy, że pełnia Objawienia o Bogu przyszła do nas przez Jezusa Chrystusa, w Jego słowach i czynach, w całej Jego Osobie. Co więcej, sam Bóg podarował się nam w Jezusie, swoim Jednorodzonym Synu. Jezus udziela nam odpowiedzi, gdy pytamy: „Kim jest Bóg, jaki jest Bóg, co czyni Bóg?”. A Jego słowa są wyraziste, proste i dające życie. W rozmowie z Nikodemem możemy usłyszeć, że Bóg umiłował świat i dał swojego Jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony.

Naszym objawieniem jest Jezus Chrystus

Powiedzmy to jeszcze raz: dla nas chrześcijan, pełnia objawienia o Bogu przyszła przez Jezusa Chrystusa. Dla naszego poszukiwania Pana Boga jest to bardzo ważne i kluczowe stwierdzenie. W dzisiejszym świecie spotykamy ludzi, którzy także poszukują Boga, choć przynależą do innych wyznań i religii. Będą nas pytać: „Jaki jest Bóg, w którego wierzysz?”. Będą proponować swoje wierzenia, swoje obrazy Boga i drogi zbawienia. Będą dzielić się swymi doświadczeniami i przemyśleniami, w których bez wątpienia można odkryć skarby ludzkiej mądrości i religijności.

Wiara teologalna

Nie będzie to jednak wiara, o której mówił nam Chrystus. Wiara, którą w tradycji Kościoła nazywa się „wiarą teologalną”. Jest to wiara, w której przez łaskę przyjmujemy prawdę objawioną, która pozwala wniknąć do wnętrza tajemnicy Boga i pomaga ją poprawnie zrozumieć.

Jako dojrzali chrześcijanie powinniśmy poszukać własnej odpowiedzi na pytanie o Boga. Najkrótszą odpowiedzią może być wyznanie: „Moim Bogiem jest Bóg, którego objawił Jezus Chrystus, Boży Syn. Jest to Bóg Trójjedyny: Ojciec, i Syn i Duch Święty”.


strzałka do góry