Rozważanie niedzielne – 23.11.2014r.

Sądzeni z miłości lub jej niedostatku
 

Król i Sędzia
Król posiadał w starożytności pełnię władzy. Pełnił funkcję najwyższego sędziego w swoim królestwie. Znana jest historia św. Pawła, który został przez Żydów oskarżony i postawiony przed sądem Festusa w Cezarei. Ponieważ Paweł był obywatelem rzymskim odwołał się do Cezara, aby wydał wyrok w jego sprawie. Jezus Chrystus, Król nieba i ziemi, jest naszym najwyższym Sędzią, który za dobre wynagradza a za złe karze.

Sądzeni nie z wiary, ale z miłości
Sądy ludzkie są ograniczone, cząstkowe, niedoskonałe. Tymczasem przed Sądem Bożym sądzeni będą wszyscy. Nie tylko chrześcijanie, nie tylko wierzący. Każdy stanie przed trybunałem Boga. I każdy człowiek ostatecznie będzie sądzony nie z wiary, ale z miłości.

Największa jest miłość
Czy to znaczy, że wiara nie jest ważna? Oczywiście, że jest ważna i decydująca o naszym zbawieniu. Pan Jezus mówi w rozmowie z Nikodemem: Kto wierzy we Mnie, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego. A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki (por. J 3,18–19). W świetle tych... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 16.11.2014r.

Poznać i rozwinąć talenty

Kompleks niższości
W każdym z nas istnieje pokusa, aby porównywać się z innymi ludźmi. Bardzo często te porównania nie są dla nas korzystne. Wtedy zwykle zazdrościmy innym ludziom, że są zaradni, zdolni, mają osiągnięcia naukowe, sportowe czy artystyczne. Nieustanne porównywanie siebie z innymi może prowadzić nawet do kompleksu niższości. W pewnym momencie stwierdzamy, że my nic nie potrafimy i jesteśmy do niczego. Czy jednak tak jest naprawdę?

Każdy talent jest unikalny
Przez przypowieść o talentach Jezus chce nam dzisiaj pomóc rozwiązać problem naszych kompleksów. Każdy z nas otrzymał od Boga jakiś talent. Wszyscy zostaliśmy stworzeni na Jego obraz i podobieństwo. Jednak każdy z nas jest jedyny i niepowtarzalny. Na całym świecie nie znajdziemy drugiego człowieka, który byłby naszą kopią. Różnią nas talenty, którymi Bóg nas obdarował. Ważne jest, abyśmy umieli te talenty odkryć i je rozwinąć.

Historia murarza i skrzypka
Brat pewnego murarza był znanym skrzypkiem. Któregoś dnia sąsiadka murarza wykrzyknęła zachwycona: „To musi być cudowne, mieć w rodzinie genialnego skrzypka!”. Potem, nie chcąc zrobić przykrości murarzowi dodała: „Oczywiście, nawet w jednej rodzinie... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 9.11.2014r.

XXXII Niedziela zwykła
Święto rocznicy poświęcenia Bazyliki Laterańskiej


Dom Boży


Bazylika Laterańska
Stolicą chrześcijańskiego świata jest Rzym. Co do tego nie mamy wątpliwości. Za centrum Rzymu uważamy Watykan. Tak jest dziś. Ale zanim w ogóle zaistniał Watykan, jaki znamy z pielgrzymek i wycieczek, główną świątynią chrześcijaństwa był kościół na Lateranie. Kiedy w 313 r. cesarz Konstantyn wydał edykt mediolański, zezwalający na oficjalne wyznawanie religii chrześcijańskiej, nakazał również wybudować dużą i piękną świątynię i podarował ją papieżowi Sylwestrowi I.

Historyczne znaczenie świątyni
Ta wspaniała bazylika stała się pierwszą katedrą w Rzymie. To tutaj właśnie, w należących do bazyliki budynkach, zamieszkał papież. Na Lateranie znajdowało się to wszystko, co konieczne było dla życia i rozwoju wolnego od prześladowań Kościoła. Lateran z bazyliką poświęconą Najświętszemu Zbawicielowi stał się oficjalną siedzibą papieży, poprzednikiem Watykanu. W ciągu dziesięciu wieków mieszkało tu 161 papieży, bazylika była świadkiem pięciu soborów powszechnych, tutaj papieże rozmawiali z delegacjami biskupów, królów i cesarzy, tu podejmowali ważne dla Kościoła decyzje. Dopiero pod koniec XIV w. stolica chrześcijaństwa została przeniesiona na Watykan.
Mimo to Bazylika Laterańska do dziś zachowuje... Czytaj więcej


strzałka do góry