PARAFIA pw. św. Jana Pawła II Nowy Sącz

Rozważanie niedzielne – 06.03.2016r.

Życie poza Bogiem jest ciekawsze

W dniu dzisiejszym słuchamy szczególnego fragmentu z Ewangelii – przypowieści o synu marnotrawnym. Przypowieść ta coraz częściej nazywana jest także przypowieścią o miłosiernym Ojcu. Myślę, że nie budzi wątpliwości fakt, że ojciec z przypowieści to Bóg Ojciec. Wiele razy słyszeliśmy kazanie, w którym mówiono nam, że Bóg kocha mnie, i cieszy się z mego nawrócenia, jak ojciec z przypowieści cieszy się z powrotu syna marnotrawnego. Ta przypowieść to zatem szczególny passus z Pisma Świętego, który nie tylko napisany jest do mnie, nie tylko mówi mi o Bogu, ale też mówi mi, jaki ja jestem. Myślę, że każdy z nas może się w tej przypowieści odnaleźć.

Życie poza Bogiem jest ciekawsze

W jaki sposób przypowieść ta może być opowieścią o mnie? Po pierwsze: to postać młodszego syna. Został wychowany przez ojca. Ojcu zawdzięcza życie, wychowanie, pozycję społeczną i prestiż. Całe życie syna to bliskość ojca. Syn zna ojca – jego pracowitość, sposób odnoszenia się do sług, sposób zarządzania majątkiem, zasoby materialne (dziś byśmy powiedzieli: stan konta), styl życia i spędzania wolnego czasu. Życie młodszego syna – to dom ojca. Tam – na wzór ojca – uczył się pracować, szanować innych ludzi, poznawał przyjaciół ojca i tam po prostu żył.

Jednak chciał wyruszyć w świat. W tym nie ma nic dziwnego. Syn – gdy osiąga... Czytaj więcej

ZNALEZIENIE JEZUSA W ŚWIĄTYNI

ZNALEZIENIE JEZUSA W ŚWIĄTYNI : Łk 2, 41- 52

Ewangelia dzieciństwa ukazana przez św. Łukasza kończy się obrazem świętej Rodziny, która co roku pielgrzymuje do Jerozolimy na święto Paschy.  Jerozolima była dla Żydów miejscem świętym,  wzgórze, na którym się wznosiła, według tradycji było tym samym, gdzie Abraham miał złożyć swojego syna Izaaka w ofierze. Tu Salomon wybudował świątynię, gdzie przechowywano w Arce tablice z 10 przykazaniami, mannę i laskę Aarona. To były przedmioty, które przypominały Hebrajczykom, że Bóg był obecny w dziejach narodu, to On prowadził lud do Ziemi Obiecanej, towarzyszył w drodze, wychowywał.

 Benedykt XVI daje nam pewną wskazówkę, jak możemy przeżywać  tę tajemnicę. Zobaczymy to pierwsze światło w naszym lectio. Świątynia, nasza parafialna kaplica,  może być tym miejscem, w którym przypominamy sobie naszą historię, te najważniejsze punkty – jak spotkał nas Jezus, jak nam towarzyszył, jak mnie kocha i jest obecny. Takie ćwiczenie pamięci może być potrzebne zwłaszcza tym z nas, którzy mają trudność ze skupieniem się na Eucharystii, którzy po paru minutach uciekają myślami do codziennych problemów. O. Krzysztof  Wons często powtarza rekolektantom, że najpoważniejszą chorobą naszych czasów jest skleroza serca. Szybkie zapominanie o tym, co Bóg zrobił dla mnie w życiu.

Jezus wychowuje się w pobożnej rodzinie, dopiero za rok dorośnie do wieku, w którym każdy Żyd ma obowiązek 3 razy w roku wziąć udział w świętach żydowskich – Paschy, Tygodni (Pięćdziesiątnicy)  i Namiotów.  Ale On już przyzwyczaja się do wypełniania nakazów Prawa. Rodzina podróżuje w grupie pątników,  zapewne w karawanie. Widzimy, że Jezus korzysta ze... Czytaj więcej

OFIAROWANIE PAŃSKIE

OFIAROWANIE PAŃSKIE: Łk 2, 22-38

Ewangelista Łukasz, opowiadając o ofiarowaniu Jezusa w świątyni, znów kieruje naszą uwagę na dwie cechy Maryi i Józefa- są ubodzy i przestrzegają prawa pańskiego. O tym, że są bardzo ubogą rodziną świadczy fakt, że nie stać ich było na złożenie ofiary całopalnej z baranka, składają ofiarę ubogich- dwie synogarlice lub dwa gołębie.

Widzimy w naszym tekście dwoje ludzi. Symeona i Annę, którzy cierpliwie przez wiele lat przychodzą do świątyni. I wreszcie Bóg spełnia ich pragnienia w nieoczekiwanym znaku. Mieli na pewno inne wyobrażenia mesjasza, bo miał on być królem i wyzwolić Izraela. Tymczasem widzą czterdziestodniowe dziecko na ręku młodej, ubogiej kobiety. Przyglądając się tej scenie, warto zadać sobie pytanie, czy ja także jestem człowiekiem, który czeka na spotkanie Boga? Czy wciąż jestem gotowy dać się zaskoczyć? Czy jestem otwarty, nieskrępowany własnymi oczekiwaniami i wyobrażeniami o Bogu?
Biskup Grzegorz Ryś w książce „Skandal miłosierdzia” zauważa, że kluczowym słowem dla zrozumienia tej sceny jest- wyzwolenie. Anna i Symeon oczekiwali „pociechy Izraela” a potem mówili o nim wszystkim, którzy oczekiwali „wyzwolenia Jerozolimy”. Zarówno te słowa jak i cała scena ofiarowania –  sprawa, z jaką przeszedł Józef z Maryją do świątyni odnosi się do sytuacji wyzwolenia narodu wybranego z niewoli w Egipcie. Chcą przedstawić Bogu swego pierworodnego i zapłacić za niego symboliczny wykup. Ten rytuał odnosi się do uratowania synów Hebrajczyków w Egipcie, gdy Bóg dotknął śmiercią wszystko pierworodne w tym kraju. Tamto ocalenie przyszło przez krew baranka, którym naznaczono drzwi domów zamieszkanych przez tych, którzy szukali ocalenia w Bogu. Proroctwo,... Czytaj więcej


strzałka do góry