Rozważanie niedzielne – 29.05.2016r.

Wiara i herezja

Różne trudności miał św. Paweł ze wspólnotami, które założył. Ale niewiele spraw tak go zirytowało, jak sytuacja wśród mieszkańców Galacji. Dwie wizyty Apostoła Narodów na tym terenie przyniosły piękne owoce. Wielu pogan przyjmowało wiarę i chrzest. Problem zaczął się nieco później, gdy pojawili się w młodych wspólnotach chrześcijańskich ludzie, którzy próbowali przekonać do własnych rozwiązań: Jezus wyznawał judaizm, więc jeśli chcecie być Jego uczniami, musicie przyjąć obrzezanie. I wielu poszło za tym pomysłem.

Św. Paweł nie mógł tego tak zostawić. Pisze list. Chyba najbardziej wojowniczy ze wszystkich. „Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową” (Ga 1, 6). A potem jeszcze dwukrotne „przeklęty” pod ich adresem. Mocne.

Ciekawostka historyczna? Nas przecież nikt nie namawia do obrzezania… Czy możemy mieć z tym coś wspólnego?

Mnie przecież bliżej do setnika z dzisiejszej Ewangelii. Jezus pochwalił jego wiarę. Powinien pochwalić i moją. W końcu wierzę, prawda? Więc o co jeszcze chodzi?

Problem w tym, że przeciwnicy Pawła też byli wierzący. I o tych wierzących... Czytaj więcej

Rozważanie na niedzielę Trójcy Świętej

Znak krzyża – znak Trójcy

Często w niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego nasza wiedza i inteligencja wystawiana jest na poważną próbę. Niedziela Trójcy Przenajświętszej. Osoby, natury, wyjaśnienia, obrazy i temu podobne, żeby chociaż trochę przybliżyć to, czego i tak nie da się zrozumieć.

Ale dzisiaj będzie prosto. Przynajmniej z pozoru. Pierwsze i najpopularniejsze nasze wyznanie wiary. Pierwsza modlitwa, której się nauczyliśmy. Wielu z nas umiało ją na długo przed tym, jak nauczyliśmy się mówić. Znak krzyża. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego (robimy znak krzyża). Tak zaczynamy prawie wszystkie nasze spotkania z Bogiem. Znak krzyża zrobiliśmy, kiedy wchodziliśmy do naszej świątyni, w drzwiach, a potem od niego zaczęliśmy Eucharystię. Właściwie oczywisty. No bo w sumie o czym tu mówić? Kto nie rozumie, co to znaczy się przeżegnać? A jednak – to skondensowane wyznanie wiary, zbiera wszystko, co dla nas najważniejsze, prawdę o Bogu i o dziele zbawienia.

Znak krzyża. Trochę traktowany po macoszemu. Niby obecny, ale rzadko robiony świadomie. Gdzieś tam w tle, bo prawdziwa modlitwa to dopiero się zacznie po nim. A gdyby spojrzeć dokładniej?

Zacznijmy od samego gestu, a więc od modlitwy naszego ciała. Tak to czasem jest, że serce czy rozum nie za bardzo są gotowe na modlitwę, ale na przykład ręka czy zgięte kolano oddają chwałę Bogu. I trzeba przyznać, że dla wielu przeżegnanie się to właściwie tylko modlitwa ręki. Zawsze to coś, chociaż do... Czytaj więcej

Rozważanie na Zesłanie Ducha Świętego.

Świadczyć, a nie pouczać

Drodzy Młodzi Przyjaciele!

Jak co niedzielę, tak i dziś jesteśmy razem na tej niedzielnej Eucharystii. Jesteśmy tu, by oddawać Bogu cześć i chwałę, ale także, aby otrzymać od Niego łaskę i błogosławieństwo. Gromadzimy się dziś w radosny dzień Zesłania Ducha Świętego, popularnie zwany Zielonymi Świątkami. Oto właśnie w tym dniu wypełnia się czas liturgicznego okresu wielkanocnego. Ten dzień kończy czas, w którym rozważaliśmy w liturgii Kościoła tajemnice związane z Męką, Śmiercią i Zmartwychwstaniem Chrystusa. Niejako ostatnim akordem tego okresu jest dzisiejsza Uroczystość. Historycznie chcemy dziś patrzeć wstecz na Apostołów zebranych w Wieczerniku, na których właśnie 50 dni po Zmartwychwstaniu, zstępuje Duch Święty. Ale i my wszyscy razem, jak tu jesteśmy, prosimy o dary Ducha Bożego. W tej Mszy Świętej także chcemy wołać o to, aby i na nas spoczął ten Dar Ojca. Nie jesteśmy tu przecież tylko po to, by wspominać historię, ale aby ją uobecniać przez sakramentalne znaki. Bowiem obecność na Świętej Liturgii pozwala nam nie tylko wspominać, ale także i w pewien szczególny sposób uczestniczyć w ubiegłych wydarzeniach i przyjmować – tu i teraz – ich łaskę. Chciejmy zatem także i dziś pozwolić Panu Bogu działać w nas. Pozwólmy, aby Jego obecność i łaska przemieniała nas.

Drodzy Przyjaciele!

Jak zawsze starajmy się pochylić przez chwilę nad słowem, które usłyszeliśmy w dzisiejszej liturgii. Pierwsze czytanie przypomniało nam te wydarzenia z Wieczernika, kiedy nad... Czytaj więcej


strzałka do góry