Rozważanie na niedzielę 7 sierpnia

„Cokolwiek czynisz, pamiętaj, że kiedyś przyjdzie koniec…”

„Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”. W samym środku wakacyjnego wypoczynku, kiedy pełnymi garściami staramy się chwytać wolny, swobodny czas, Pan Jezus przypomina nam, byśmy pamiętali, że On przyjdzie, a nie wiemy, kiedy to się stanie. Pewnie dobrze, że słyszymy tę przestrogę w czasie wakacyjnych urlopów, kiedy szukamy możliwości odreagowania całorocznych stresów.

Bo niestety bywa tak, że człowiek, szukając odpoczynku i odreagowania, zwalnia się od Bożych przykazań, od wszelkiej moralności, a stąd już o krok od zachowań, które mogą w jednym momencie przekreślić wszystko, co przez wiele lat z trudem budujemy. Zachowań, za które płaci się potem przez całe życie wyrzutami sumienia, tragedią i łzami bliskich, dzieci czy współmałżonków. Niestety jakkolwiek chcielibyśmy w czasie wakacji nie myśleć o tym, co boli, uciec od spraw trudnych, to jednak nie sposób pominąć milczeniem faktu, że niejedno szczęście rodzinne legło w gruzach na skutek braku tej życiowej mądrości.

I oto w takim kontekście Pan Jezus przypomina nam, byśmy w każdej okoliczności życia – czy pracujemy, czy się bawimy, czy wypoczywamy – pamiętali o Jego przyjściu. I by ta świadomość, że On po nas przyjdzie, kształtowała to wszystko, co codziennie podejmujemy. Zwróćmy uwagę, że gdybyśmy wiedzieli, że Jezus faktycznie dzisiaj po nas przyjdzie, to wiele spraw, które od dzisiejszego... Czytaj więcej

Rozważanie na niedzielę 24 lipca

Ojcze nasz, zbaw nas od złego

W II w. wybuchło prześladowanie chrześcijan w Lyonie, podczas którego aresztowano Fotyna, tamtejszego sędziwego biskupa. Ten dziewięćdziesięcioletni starzec został zawleczony przed trybunał. Namiestnik zapytał go, jaki jest Bóg, w którego wierzy. Biskup na to odparł namiestnikowi, iż dowie się, jaki jest Bóg chrześcijan, wówczas, gdy będzie tego godny. Po przesłuchaniu został okrutnie pobity i wtrącony do więzienia, w którym dwa dni później zmarł.

Czy człowiek może się stać godnym poznania Boga? Syn Boży przyszedł na ziemię, aby nam objawić Boga jako Ojca. Na tym polega istota Dobrej Nowiny. Wraz z jej odkryciem uświadamiamy sobie naszą godność: jesteśmy dziećmi Bożymi. Ta prawda jest wielką łaską. Ona otwiera nas na Boga. To jednak nie wszystko. Równocześnie winniśmy odkryć, że inni ludzie są naszymi braćmi. Nie modlimy się bowiem: „Ojcze mój”, ale „Ojcze nasz”.

Wiele osób unika wspólnotowych celebracji, ponieważ irytuje ich hałas, niski poziom muzyki lub marne kazania. Chcą spotkać się z Bogiem w ciszy, w pustym kościele. Czego jednak szukają? Muszą odpowiedzieć sobie na pytanie: czy chodzi im o indywidualne spotkanie z Bogiem, czy też raczej o, motywowaną zapatrzeniem w siebie, ucieczkę od ludzi? Jeśli o to drugie, to oznacza, że źle się modlą.

Uczniowie Jezusa odmawiali psalmy i hymny, a jednak proszą Mistrza: „naucz nas się modlić”. Oni umieli odmawiać pacierz. Teraz proszą o coś,... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 03.07.2016r.

 

Brak żniwiarzy na niwie Pańskiej, to problem dotykający już nie tylko terenów misyjnych, czy krajów zachodnich, ale także i naszego kraju. Biskupi niektórych diecezji alarmują, że coraz mniej jest kandydatów do kapłaństwa. Wzywają wiernych do szczególnej troski o powołania. Poeta w wierszu: Poślij mnie Panie, wyraża ten problem słowami:

Chcesz Panie ludzi do pracy
Bo ziemia się wciąż powiększa
I wciąż na niej są ludzie tacy
Co nie znają Twego królestwa

Nie ma kto głodnych nakarmić
Łez nie ma kto osuszyć
Ludzi bezdomnych przygarnąć
Nie ma kto kajdan kruszyć

Sam się o biednych troszczyłeś
Kiedy chodziłeś po ziemi
A gdy do nieba wstąpiłeś
Zostali sobie samymi

Więc poślij mnie Panie do nich
Czuję że jestem gotowy
Mógłbym Ci Panie pomagać
Włóż ręce na moją głowę

Weź Panie moje krzyże
I użyj mego cierpienia
Weź Panie me siły świeże
Do pracy dla odkupienia

(Marian Nosal: Trzy tęsknoty, s. 173)

Aby wypełnić polecenie Pana: proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo – trzeba by nasze rodziny były Bogiem silne, trzeba kapłanów, którzy swoim życiem będą pociągać młodych do służby Bogu i... Czytaj więcej


strzałka do góry