Kategorie Archiwum: Główna

Rozważanie niedzielne – 02.08.2015r.

Boży chleb

Spodobał się owym tłumom słuchającym Pana Jezusa darmowy chleb, jaki otrzymali od Niego. Bardzo to było wygodne – nic nie robić, nie trudzić się, a mieć chleba do syta. Dlatego chcieli Go obwołać swoim królem, ale im zniknął. Nie było Go na brzegu jeziora. Nie było też i Jego uczniów. Udali się więc do Kafarnaum. Jedni łodziami, inni pieszo brzegiem jeziora i tam Go szukali. Przecież dał im chleb za darmo. Byłby dobrym dla nich królem, bo nie musieliby pracować, a On zadbałby o ich potrzeby, o codzienny chleb.

Tymczasem Jezus poznał ich zamiary, odkrył ich przyziemne myśli i dlatego ukrył się przed nimi. A kiedy odszukali Go w Kafarnaum, rzekli do Niego: „Rabbi, kiedy tu przybyłeś?”. A Pan Jezus wyrzuca im, że nie szukali Go dlatego, że objawia im Bożą naukę, ale dlatego, że za darmo najedli się chleba i to do sytości. Wyrzuca im przyziemne intencje i obiecuje dać pokarm, który będzie trwał na wieki.

Bóg w swojej nieskończonej dobroci przygotowywał ludzi na ten prawdziwy chleb z nieba, którym jest sam Chrystus Pan. Najpierw, kiedy Izraelici szemrali na pustyni przeciw Mojżeszowi i Aaronowi, że wyprowadzili ich z Egiptu, gdzie mieli mięsa i chleba do sytości, na pustynię, gdzie ani chleba ani mięsa nie mają, Bóg cudownie zesłał im mannę – chleb z nieba i mięso. Rzekł do Mojżesza – Powiedz im tak: O zmierzchu będziecie jeść mięso, a rano nasycicie się chlebem. Potem posłał ludziom swojego Syna, zapowiedzianego jeszcze w raju, który stał się człowiekiem dla naszego zbawienia. Pan Jezus... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 26.07.2015r.

Darmowy chleb

Tydzień temu byliśmy świadkami, jak Pan Jezus zatroszczył się o odpoczynek Apostołów. Zadbał o to, aby po trudach misyjnych nabrali sił i dlatego wziął ich na miejsce pustynne, z dala od codziennych trudów.

Dziś, jak słyszeliśmy w Ewangelii, jesteśmy świadkami, że zatroszczył się już nie o kilkunastu, ale o tysiące. Zauważył zgłodniałych słuchaczy i cudownie ich nakarmił pięcioma bochenkami chleba i dwiema rybami. Zgłodniali słuchacze otrzymali darmowy chleb. Pan Jezus przez ten cud rozmnożenia nie tylko nakarmił zgłodniałych ludzi, ale i pouczył apostołów, że w chwilach prób mają sobie przypomnieć, iż tylko On może im przyjść z pomocą i rozwiązać ich problemy.

Ta niesamowita troska Jezusa o człowieka jest dla nas wezwaniem do otwarcia się na potrzeby drugich. Abyśmy, jak św. Brat Albert, byli dobrzy jak chleb. I jeszcze jeden drobny szczegół w tym cudownym wydarzeniu: „Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło”. I uczniowie Jezusa zebrali dwanaście pełnych koszów, aby się nie zmarnowały, aby nie poniewierały się na ziemi.

1. Być dobrym jak chleb

Cudowne rozmnożenie chleba dla ludzi głodnych, potrzebujących pokarmu, jest dla nas wezwaniem, że i my mamy się troszczyć o ludzi w potrzebie. Nie możemy być obojętni na to, że tyle jest biedy i u nas i na całym świecie. Nie pytajmy, kto zawinił, ale na wszelkie sposoby spieszmy z pomocą tym,... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne

Praca i odpoczynek

Jakże szczęśliwi byli Apostołowie i pełni entuzjazmu, gdy „zebrali się u Jezusa”, aby zdać Mu sprawozdanie ze swojej apostolskiej misji. Nie zważali na to, że są naprawdę zmęczeni i utrudzeni, ale z radością „opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali”. Jezus wysłuchuje ich z zainteresowaniem i pełnym zrozumieniem. Zapewne pochwalił ich, a w niektórych sprawach udzielił jeszcze dodatkowych rad i napomnień. Wszystko to dla ich dobra i dobra dusz powierzonych ich opiece. Dostrzegł też ze zrozumieniem ich utrudzenie i potrzebę odpoczynku. Dlatego powiedział do nich: „Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco”.

Zastanówmy się więc, po co nam jest potrzebny odpoczynek? Potrzebny jest, aby wzmocnić nasze ciało, pogłębić życie duchowe, a także uwrażliwić nasze serce na potrzeby bliźnich.

1. Wzmocnić nasze ciało

„Wypocznijcie nieco” – powiedział Pan Jezus do utrudzonych Apostołów. Widział, że są utrudzeni i zatroszczył się o ich odpoczynek. „Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu”. Jakie to ludzkie podejście Mistrza do swoich utrudzonych Apostołów. Nie można przecież pracować ponad siły. Trzeba odpocząć. Potrzebowali odpoczynku Apostołowie, potrzebujemy i my wszyscy. Nie tylko dzieci i młodzież mają teraz wakacje, ale i wielu z nas, dorosłych, najczęściej bierze urlopy w porze letniej, by odpocząć i nabrać sił do pracy. Każdy z... Czytaj więcej


strzałka do góry