Kategorie Archiwum: Główna

Rozważanie niedzielne – 24.04.2016r.

Zachęta

Pierwsze zdanie z dzisiejszej Ewangelii zwraca uwagę na coś najważniejszego, a mianowicie na to, że Bóg winien być uwielbiony przez moje życie. Po to jestem Jego synem czy córką, po to jestem bratem czy siostrą Chrystusa, żeby Bóg był uwielbiony w moim życiu – i to w każdej jego chwili.

Słusznie zatem pytamy, w jaki sposób mamy do tego dochodzić. Bo to, że trzeba nam dochodzić, Pan Jezus ujawnia, kiedy mówi: …dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie (J 13, 33). Bowiem całe życie Jezusa jest nieustannym uwielbieniem Ojca, a my wiemy, że nasze życie takie nie jest. I dlatego słyszymy: dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie. Ale Pan Jezus daje nam lekarstwo, żebyśmy mogli to czynić i by Bóg był rzeczywiście uwielbiony w naszym życiu. Jest nim przykazanie miłości: Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem (…). Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali (J 13, 34-35). A więc to przykazanie zostało nam dane jako droga dorastania do tego, aby Bóg był uwielbiony każdego dnia w naszym życiu i byśmy mogli pójść tam, gdzie poszedł Jezus.

Pierwsze czytanie z Dziejów Apostolskich pokazuje bardzo konkretny, może i zaskakujący, rys realizacji tego przykazania. Jest tu dla nas istotne słowo: „zachęta”. Paweł i Barnaba: …wrócili do Listry, do Ikonium i do Antiochii, umacniając dusze uczniów, zachęcając do wytrwania w wierze, „bo przez wiele ucisków trzeba nam wejść do... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 17.04.2016r.

Pozwolić się odnaleźć Dobremu Pasterzowi

Pewnie niejeden i niejedna z nas kiedyś w życiu po prostu się zgubił, zgubiła. Chociażby jako dziecko, kiedy mama posłała do sklepu po zakupy, kiedy pani w szkole poszła z klasą na wycieczkę. Kiedy drzewa w lesie wszystkie wyglądały tak samo. Jako dorośli też potrafimy się zgubić. Nic zatem dziwnego, że wynaleziono kompas czyli urządzenie, które wskazuje kierunek.

Każdy człowiek potrzebuje wskazania kierunku, potrzebuje kogoś, kto go poprowadzi, bo nie zawsze potrafimy dać sobie radę sami. Ale jeśli ktoś wskaże nam właściwy kierunek i pewna jest jego wiedza, to idziemy za nim z ufnością.

Są jednak takie drogi, na których trudno jest znaleźć przewodnika. Umiera młoda kobieta, młoda matka. Zrozpaczony mąż wyznaje: „Ona była dla mnie wszystkim. Ona mnie i dzieciom wskazywała zawsze dobrą drogę. Bardzo trudno będzie nam teraz odnaleźć się w życiu…”. Bo na ludzkich drogach życia trudno jest znaleźć dobrego przewodnika, dlatego ludzie błądzą i tak wielu ludzi jest w życiu pogubionych. Pogubieni są młodzi sięgający po narkotyki i starsi szukający zapomnienia w alkoholu.

Droga życia nie jest łatwa i jeśli na niej nie znajdzie się dobrego przewodnika, to naprawdę łatwo jest się zgubić. Dzisiejsza Ewangelia mówi nam o takim dobrym Przewodniku, o Dobrym Pasterzu.

W kościele Jezuitów w Krakowie znajduje się mozaika przedstawiająca Dobrego Pasterza.... Czytaj więcej

Rozważanie niedzielne – 03.04.2016r.

Być człowiekiem Bożego miłosierdzia

Już od kilku miesięcy przeżywamy Rok Miłosierdzia, który 8 grudnia zainicjował Papież Franciszek. A dzisiaj Bóg daje nam święto Bożego Miłosierdzia. Święto Bożego Miłosierdzia w Roku Miłosierdzia to rzeczywiście wyjątkowy czas – czas miłosierdzia.

Codziennie kiedy włączamy telewizor, otwieramy gazetę, docierają do nas informacje, które potrafią podciąć jakąkolwiek chęć do życia. Żyjemy bowiem w świecie, w którym Państwo Islamskie dokonuje rzezi na niewinnych ludziach, świecie, w którym susze obejmują ogromne przestrzenie Afryki, świecie, w którym nieuleczalne choroby zabierają dzieciom rodziców, świecie, w którym wiele rodzin zmaga się z brakiem pracy, brakiem perspektyw.

Ten właśnie świat, taki a nie inny, potrzebuje Bożego Miłosierdzia, które uzdrowi to, co w nim jest chore i biedne. Ale ten świat woła także o ludzi z sercem, z wyobraźnią miłosierdzia. Bo Boże miłosierdzie przychodzi do nas w sakramencie pokuty i Eucharystii, w modlitwie koronką do Bożego miłosierdzia, ale przychodzi też do nas przez miłosiernych ludzi. Dlatego ten nasz świat tak potrzebuje ludzi mających miłosierne oczy, które dostrzegają obok siebie człowieka z jego bólem, samotnością i smutkiem. Ludzi mających miłosierne nogi, które niosą ich tam, gdzie pójść często nie ma kto. Ludzi mających miłosierne ręce, ręce otwarte, wyciągnięte, ręce umęczone, urobione, starte, bo miłosierne.

Pan Jezus... Czytaj więcej


strzałka do góry